Nowość w ofercie Dacii i to nowość nietuzinkowa bo ta część rynku w której budowało się samochody elektryczne przeznaczona była raczej dla marek premium. Tym razem jednak dotrze do odbiorców, którzy kierują się przy wyborze samochodu raczej względami ekonomiczno-użytkowymi. Spring ma pozostać wierny założeniom marki – być w funkcjonalny, prosty i szyty na miarę wielu portfeli. Stylistycznie samochód nawiązuje mocno do innych pozycji oferowanych przez markę, ucieka jednak od ociężałości i tradycjonalizmu, który można zauważyć w autach z silnikami spalinowymi tego producenta. Lekkie kształty doskonale wpisują się w nowoczesny nurt samochodów z silnikami elektrycznymi.

Korzystając z doświadczenia Renault w budowie samochodów elektrycznych, Dacia wydaje się być bardzo pewna w kwestiach sprzedaży tego modelu. Proponuje rozwiązanie zdecydowanie miejskie i przystępne dla użytkowników codziennych i obiecuje zasięg na jednym ładowaniu w okolicach 200km. Nieduże rozmiary samochodu (nieco ponad 3,7 metra długości) z całą pewnością pozwolą odnaleźć się Springowi w miejskim zgiełku i niedużych miejscach parkingowych oraz ciasnych uliczkach a całkiem pokaźny prześwit pozwoli zapomnieć o wysokości krawężników.

Nowy model Dacii ma trafić do sprzedaży już w tym roku, jednak czy na ulicach zobaczymy mnóstwo samochodów w tej ciekawej czarno-pomarańczowo-srebrnej kolorystyce zaproponowanej przez Dacie wciąż pozostaje zagadką choć rynek wydaje się być gotowy na funkcjonalnego elektryka w przystępnej cenie.